LITERATURA BRZYDKA
Autor: Michał Killiński
20.06.2010
Na poetów
Zima. Nikt nie pije, ani nie rozbiera.
Nastoletni chłopiec z drzewa
podgląda piersi ukradkowej sąsiadki.
Po udach cieknie strumyk
śniegu. Gdy dorośnie, zostanie kobietą.
Gdy obrośnie, zostanie poetą.
Nowszy post
Starszy post
Strona główna